1 liga siatkówki. Drugie derby pomiędzy Mickiewiczem Kluczbork a Stalą Nysa wcale nie muszą być już tak jednostronne

Wiktor Gumiński
Siatkarze Mickiewicza Kluczbork mają obecnie już znacznie więcej powodów do radości niż na początku sezonu 2018/19.
Siatkarze Mickiewicza Kluczbork mają obecnie już znacznie więcej powodów do radości niż na początku sezonu 2018/19. Oliwer Kubus
Trwa już runda rewanżowa fazy zasadniczej 1 ligi, a to oznacza, że już dziś (10.01) o godz. 18.30 zmierzą się ze sobą dwie ekipy z Opolszczyzny. W Kluczborku miejscowy Mickiewicz spróbuje zrewanżować się za porażkę z początkowej części sezonu faworyzowanej Stali Nysa.

Pierwsze spotkanie tych drużyn w obecnym sezonie, mające miejsce w październiku, zakończyło się bowiem pewną wygraną nysan 3:0. Nie było to wówczas wynik, który mógł szczególnie dziwić.

Stal bowiem od początku rozgrywek uznawana jest za jednego z głównych faworytów zmagań na zapleczu PlusLigi i otwarcie celuje w wywalczenie awansu na najwyższy poziom w Polsce.

Z kolei Mickiewicz to beniaminek na 1-ligowym froncie, który długo „płacił frycowe” i poznawał realia panujące na tym szczeblu. Porażka kluczborczan ze Stalą nastąpiła w środku ich fatalnej passy, jaką notowali przez pierwszych 10 kolejek w sezonie. Nie zanotowali bowiem wówczas choćby jednego zwycięstwa.

- Po raz kolejny już powtarza się sytuacja, że do pewnego momentu gramy jak równy z równym, a potem w naszej grze nagle coś totalnie się zacina - mówił po meczu ze Stalą Konrad Mucha, środkowy Mickiewicza, którego jednym z rywali w derbowym meczu był ... brat Jarosław, również występujący na pozycji środkowego.

Być może i tym razem stanie się tak, że obaj będą rywalizować ze sobą na boisku. Nie jest to jednak takie pewne, ponieważ o ile Konrad od początku sezonu ma niemal „żelazne” miejsce w szóstce zespołu z Kluczborka, o tyle Jarosław zazwyczaj pełni w Stali rolę rezerwowego.

Tak czy inaczej, to jednak tylko może być dodatkowy smaczek drugiej derbowej konfrontacji w sezonie 2018/19. Nadzieję na to, że może być ona zupełnie inna niż ta październikowa, daje przede wszystkim znaczny progres, jaki w ostatnich tygodniach poczynili siatkarze naszego beniaminka.

Począwszy od 11. kolejki, w której to Mickiewicz pokonał 3:1 MCKiS Jaworzno, w takim samym stosunku wygrał on jeszcze trzy inne spotkania. Dzięki temu wydostał się z dna tabeli i znacząco przybliżył do zespołów otwierających dolną połowę tabeli. Aktualnie do zajmującego 8. miejsce KPS-u Siedlce traci już tylko cztery „oczka”.

- Zrobiliśmy mały krok do przodu, jeśli chodzi o wyniki, ale ostatnie zwycięstwa przede wszystkim znacząco wzmocniły nas mentalnie - wyjaśniał Mariusz Łysiak, szkoleniowiec i prezes Mickiewicza. - Bardzo pomogło nam m.in. przyjście Kacpra Popika, który wzmocnił rywalizację na rozegraniu. Dzięki swojemu doświadczeniu z występów w PlusLidze szybko stał się bardzo ważną postacią i w naszym zespole.

Wzrost formy kluczborczan nie oznacza jednak zarazem, że zmieni się faworyt czwartkowej konfrontacji. Bez dwóch zdań nadal będzie nim Stal, przystępująca do derbowego starcia z pozycji wicelidera. Trzeba jednak zauważyć, że na wyjazdach zdarzały jej się potknięcia częściej niż w meczach u siebie. Na terenie rywala nysanie polegli bowiem trzy razy, podczas gdy przed własną publicznością tylko raz.

- Widać, że gra naszego zespołu nabiera rumieńców - zaznaczał jednak na półmetku fazy zasadniczej Jacek Jaczenia, prezes Stali. - Zresztą bardzo ufam naszemu sztabowi szkoleniowemu. Nasz drugi trener, i zarazem specjalista od przygotowania fizycznego, Wojciech Janas rok temu tak przygotował bowiem Skrę Bełchatów, że ta również dość wolno się rozpędzała, a na końcu sięgnęła po mistrzostwo Polski.

Mecz będzie transmitowany w Polsacie Sport.

Terminarz 18. kolejki
Mickiewicz Kluczbork - Stal Nysa (10.01, godz. 18.30), Gwardia Wrocław - AZS Częstochowa, Lechia Tomaszów Mazowiecki - BBTS Bielsko-Biała, Buskowianka Kielce - Krispol Września, MCKiS Jaworzno - AGH Kraków, Olimpia Sulęcin - Ślepsk Suwałki, KPS Siedlce - Norwid Częstochowa.

Tokio Raport - rozmowa z Lucyną Kornobys

Wideo

Materiał oryginalny: 1 liga siatkówki. Drugie derby pomiędzy Mickiewiczem Kluczbork a Stalą Nysa wcale nie muszą być już tak jednostronne - Nowa Trybuna Opolska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie