Sąd Rejonowy w Nysie. Rusza trzeci przetarg na budowę nyskiego sądu

Krzysztof Strauchmann
Krzysztof Strauchmann
Siedziba Wydziału rodzinnego przy ul. Wałowej znajduje się w dwóch małych kamieniczkach. Osoba niepełnosprawna na wózku nie ma tu szans na udział w rozprawie.
Siedziba Wydziału rodzinnego przy ul. Wałowej znajduje się w dwóch małych kamieniczkach. Osoba niepełnosprawna na wózku nie ma tu szans na udział w rozprawie. Krzysztof Strauchmann
Nyski sąd rejonowy pracuje w bardzo trudnych warunkach lokalowych. Wydziały rozproszone są w trzech różnych lokalizacjach. Sędziowie pracują po 2- 3 osoby w jednym pokoju, a kuratorzy nawet po 10 osób. Budynek z wydziałem rodzinnym jest praktycznie niedostępny dla niepełnosprawnych, jeśli osoba na wózku ma uczestniczyć w rozprawie, trzeba przenosić posiedzenie w inne miejsce.

Sąd Apelacyjny we Wrocławiu szuka wykonawcy, który zbuduje nową siedzibę Sądu Rejonowego w Nysie, na działce przy ul. Chopina. Nowy budynek ma powstać w ciągu 4 lat.

Oferenci mogą składać swoje oferty do połowy lutego. Samo wadium w przetargu wynosi pół miliona złotych. Po kilku latach analiz i dyskusji, gdzie ma się znajdować siedziba nowego sądu, ostatecznie ministerstwo sprawiedliwości zdecydowało się na działkę przy ul. Chopina, w sąsiedztwie siedziby powiatowej straży pożarnej.

Powierzchnia nowego budynku ma przekroczyć nieco 5 tysięcy metrów kwadratowych, samych sal rozpraw będzie tu 12. Obiekt znajdzie się w centrum Nysy, ale mankamentem lokalizacji jest problem z miejscami parkingowymi. Boryka się z tym już sąsiedni szpital powiatowy.

Budynek ma powstać według bardzo nowoczesnego projektu, wybranego w drodze konkursu. Teraz jednak wykonawca prac budowlanych ma dodatkowo dokonać zmian i „optymalizacji” w projekcie. Zamawiającemu chodzi o wprowadzenie rozwiązań technicznych, które ograniczą koszty budowy i późniejszej eksploatacji.

Nyski sąd rejonowy pracuje w bardzo trudnych warunkach lokalowych. Wydziały rozproszone są w trzech różnych lokalizacjach. Sędziowie pracują po 2- 3 osoby w jednym pokoju, a kuratorzy nawet po 10 osób. Budynek z wydziałem rodzinnym jest praktycznie niedostępny dla niepełnosprawnych, jeśli osoba na wózku ma uczestniczyć w rozprawie, trzeba przenosić posiedzenie w inne miejsce.

O budowie nowej siedziby mówi się od 50 lat. W 2016 roku wiceminister sprawiedliwości obiecał nawet w Nysie, że inwestycja ruszy jesienią 2016. Nie ruszyła. Dwa wcześniejsze przetargi na wykonawstwo zostały unieważnione, bo resort uznał, że zaoferowana cena za budowę jest zbyt droga (przekroczyła 50 mln zł). Upadła też koncepcja zbudowania nowego gmachu sądu na terenie dawnego FSD, gdzie akurat miejsc parkingowych nie brakuje.

Polacy smakoszami czekolady

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie