Arkadiusz Sz. jednak stanie przed nyskim sądem za wielokrotne kierowanie bez prawa jazdy

Krzysztof Strauchmann
Krzysztof Strauchmann
Arkadiusz Sz.
Arkadiusz Sz. Piotr Guzik
Znany opolski polityk Arkadiusz Sz. jednak stanie przed sądem za wielokrotne kierowanie samochodem bez prawa jazdy. Sąd w Nysie nie zgodził się na warunkowe umorzenie postępowania.

26 stycznia Arkadiusz Sz. został skontrolowany przez policjantów z Nysy, bo zaparkował zbyt blisko pasów. Okazało się, że nie ma prawa jazdy, które zabrano mu 12 lat wcześniej.

Arkadiusz Sz. to znany polityk opolskiego PiS (po zdarzeniu złożył rezygnację i wystąpił z partii), był radnym wojewódzkim, jest radnym Opola i doradcą wojewody. Jego sprawa trafiła do prokuratury w Lwówku Śląskim, aby nie wzbudzać podejrzeń o stronniczość. Śledczy ustalili, że między 2007 a 2015 rokiem Arkadiusz Sz. był siedem razy przyłapany przez policję za kółkiem bez prawa jazdy.

Od 1997 roku Arkadiusz Sz. był zatrzymywany 36 razy za różne wykroczenia drogowe. Sam Arkadiusz Sz. przyznał się do zarzutów i wyraził skruchę. Już po ostatnim zatrzymaniu polityk zdał wymagany egzamin i uzyskał ponownie prawo jazdy.

Prokuratura zdecydowała się skierować do sądu wniosek o warunkowe umorzenie postępowania, domagając się jednocześnie sądowego orzeczenia rocznego zakazu prowadzenia, 10 tysięcy złotych na fundusz postpenitencjarny, zapłacenia kosztów procesu i wyznaczenia dwuletniego okresu próby.

- Czyn jest udowodniony, sprawstwo nie ulega wątpliwości – argumentował na posiedzeniu sądu w piątek prokurator Marek Śledziona. - Od lutego 2015 roku nie odnotowano żadnego zdarzenia drogowego z udziałem Arkadiusza Sz. Szkoda społeczna jest nieznaczna, a warunkowe umorzenie oznacza poniesienie przez oskarżonego konkretnej i dolegliwej odpowiedzialności karnej. Oskarżony nie był nigdy karany, działa społecznie, cieszy się dobrą opinią. Jeśli damy mu szansę, będzie przestrzegał porządku prawnego.

Arkadiusz Sz. nie przyjechał na posiedzenie sądu. Jego adwokat mec. Łukasz Wójcik poparł wniosek prokuratura i argumentował, że zaproponowane środki karne są dolegliwe, a zapłata na cel społeczny wysoka.

Sąd ostatecznie uznał jednak, że wniosek prokuratury nie spełnia wszystkich wymaganych przesłanek, a więc w tej sprawie przeprowadzona zostanie pełna rozprawa i wydany będzie wyrok.

Jeśli będzie to wyrok skazujący, to inaczej niż w przypadku warunkowego umorzenia Arkadiusz Sz. będzie uznawany za osobę karaną za przestępstwo umyślne. Będzie musiał złożyć mandat radnego. Do momentu zatarcia kary nie będzie mógł piastować innych funkcji, gdzie wymagana jest niekaralność.

Znamy decyzję w sprawie trzeciej dawki szczepionki.

Wideo

Materiał oryginalny: Arkadiusz Sz. jednak stanie przed nyskim sądem za wielokrotne kierowanie bez prawa jazdy - Nowa Trybuna Opolska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie