MKTG NaM - pasek na kartach artykułów

Prędkość, brawura, adrenalina na drogach powiatu nyskiego. Policjanci skontrolowali 195 kierujących. Jakie są wyniki tej akcji?

Anna Gryglas
Anna Gryglas
W weekend (12-14 kwietnia) policjanci Wydziału Ruchu Drogowego Nyskiej Komendy prowadzili akcję „DRIFT”.
W weekend (12-14 kwietnia) policjanci Wydziału Ruchu Drogowego Nyskiej Komendy prowadzili akcję „DRIFT”. Archiwum/zdjęcie ilustracyjne
W weekend (12-14 kwietnia) policjanci Wydziału Ruchu Drogowego Nyskiej Komendy prowadzili akcję „DRIFT”. W ciągu trzech dni skontrolowali 195 kierujących. Wyniki akcji są takie, że 4 młodych kierowców straciło swoje prawo jazdy na trzy miesiące za przekroczenie prędkości.

Policjanci drogówki każdego dnia dbają o bezpieczeństwo na naszych drogach. Między innymi kontrolują stan trzeźwości kierujących, posiadane uprawnienia, stan techniczny pojazdów oraz prędkość, z jaką poruszają się kierujący.

- Mimo wielu apeli i prowadzonych działań na drogach można spotkać osoby, które mają za nic bezpieczeństwo własne oraz innych, tylko dlatego, aby, ruszyć „z piskiem opon” i przekroczyć prędkość. W związku z tym, policjanci Wydziału Ruchu Drogowego przeprowadzili akcję „DRIFT” w godzinach nocnych – informuje st. sierż. Janina Kędzierska, p. o. oficera prasowego KPP w Nysie.

W ciągu minionego weekendu nysy policjanci skontrolowali blisko 200 kierujących, którzy popełnili wykroczenie. Prawie 80 z nich zlekceważyło przepisy ruchu drogowego dotyczące prędkości. Podczas dwóch wieczorów, aż czterech kierowców straciło swoje prawo jazdy.

Pierwszym nieodpowiedzialnym kierowcą, który stracił swoje prawo jazdy, był 25-latek. Rozpędził swoje bmw w centrum Nysy do 81 km przy ograniczeniu do 30 km/h. Policjanci zatrzymali mu już prawo jazdy, a na jego konto wpłynęło 13 punktów karnych. Ponadto mieszkaniec gminy Pakosławice został ukarany mandatem w kwocie 1500 zł.
Następnym kierowcą, który stracił swoje prawo jazy, był młody mężczyzna, który po godzinie 22.30, w sobotę, jechał 95 km/h przy ograniczeniu do 40 km/h.

W niespełna pół godziny później kierujący w ręce policjantów wpadła kierujący osobowym hyundai, który przekroczył prędkość o 51 km/h w obszarze zabudowanym.

- Tej samej nocy, swoje prawo jazdy stracił 31-letni mieszkaniec Głuchołaz. Rozpędził prowadzony przez siebie samochód i jechał przez Niwnicę 105 km/h przy ograniczeniu do 50 km/h – dodaje st. sierż. Janina Kędzierska.
Na każdego z kierowców został nałożony mandat, punkty karne oraz zatrzymane prawo jazdy.

- Przypominamy, że drogi to nie tor wyścigowy, a jedną z głównych przyczyn zdarzeń drogowych jest właśnie przekraczanie prędkości. Konsekwencje przekroczenia prędkości, to nie tylko ustawowe kary, ale przede wszystkim narażenie na niebezpieczeństwo uczestników ruchu drogowego! Jedź ostrożnie, aby bez przeszkód i problemów dotrzeć do celu podroży – apeluje policja.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Atak migranta na granicy. Ranny polski żołnierz

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na nysa.naszemiasto.pl Nasze Miasto